Jestem do bani z organizacją czasu i po prostu zawsze wszystko spada mi na ostatnią chwilę. Wiem, że rozdział miał być na Halloween, ale nie dałam rady, mam połowę rozdziału jak i następnej części miniaturki. Teraz pisałam też pracę na konkurs i właśnie w to włożyłam moją wenę. Postaram się napisać coś na środę, ale niczego nie obiecuję.
Love ya,
Nathalie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz