- Rose? Roza! Wytrzymaj, pogotowie już jedzie.
***
- Dlaczego ona się nie budzi?
- Kula uszkodziła kilka narządów, dodatkowo Pana narzeczona straciła dużo krwi, w tym przypadku śpiączka jest reakcją obronną organizmu. Zachowuje energię do regeneracji tkanek.
- Dziękuję, doktorze.
***
- Rose, tak bardzo Cię potrzebuję.
***
- Nie ma Cię już cztery dni. Cały czas czekam. Kocham Cię, Roza.
***
- Rose, błagam Cię. Wracaj.
***
- Tęsknię za Tobą.
***
- Wróć do mnie, Roza.
***
- Nie poddawaj się.
***
- Bądź silna.
***
- Wciąż się nie budzi?
- Nie, Jeanine.
- To już pięć dni, Dymitr.
***
- Wiadomo kto strzelał?
- Nie, Abe.
- Nie możemy jej stracić, Jeanine. To nasza córka.
***
- Kto ją postrzelił?
- Nie mam pojęcia, Lisso.
***
- Już coraz lepiej, za kilkanaście godzin powinna się wybudzić.
***
- Rose, agenci Abe'a złapali go. Nie chce powiedzieć dla kogo pracuje.
***
- Roza, moja mama chce Cię poznać.
***
- Wiesz, że za tydzień twoje urodziny?
***
- Rose, błagam Cię. Otwórz oczy.
***
- Rose, zaraz zwariuję. Obudź się. Nawet nie wiem, czy mnie słyszysz. Podobno ludzie w śpiączce słyszą, co się do nich mówi.
- Słyszę. Wszystko.
_________________________
Co powiecie na taki styl? Przyszedł mi pomysł i oto jest, mimo grypy i gorączki. Jedyny minut - to długość, a raczej krótkość (btw jest takie słowo?). Czekam na komentarze!!!
Lots of love,
Autorka ♡♡
WOW! Nieźle. Dymitr podał się za narzeczonego💖💖💖💖 Kto postrzelił Rose. Dobrze, że się obudziła. Czekam na następny i życzę weny😘😘
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że Ci się podobało. Taki był plan! :)
UsuńPozdrawiam
Kiedy następny? Czekam i czekam. Chcę wiedzieć co będzie dalej z ich potajemnym związkiem. Chcę żeby razem wyjechali do Rosji i żyli długo i szczęśliwie.😘😘
UsuńŁał!!! Ale super. Po prostu brak mi słów. Genialny czkema na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że Ci się podobało. Taki był plan! :)
UsuńPozdrawiam
2,5 mnie załamało... ;)
OdpowiedzUsuń"- Roza, moja mama chce Cię poznać."
/\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\ /\
To mnie urzekło <3 <3 <3
Czekam na next!
Dlaczego 2,5 cię załamało? :P Cieszę się, że się spodobał. Mi spodobało się pisanie w taki sposób, więc możliwe, że będzie więcej rozdziałów kiedyś tak napisanych. :)
UsuńPozdrawiam
bo pól to jednak pół... Malutko... Malucieńko...
UsuńAle potem mi przeszło jak przeczytałam :)
Rewelacja. Jak to się rewelacyjnie czytało. Super poprostu.
OdpowiedzUsuńPośpiesz się z następnym :-)
Ps. Obudziła się
Cudny
OdpowiedzUsuńChce nexta