-Sydney*, potrzebuję twojej pomocy.-oznajmiłam.
-Rose, o co chdodzi?-alchemiczka zdziwiła się.
-Pamiętasz Dymitra?-zapytałam.
-Tak.Rose, powiesz mi o co chodzi?-dziewczyna lekko się wkurzyła.
-Och...-westchnęłam.-Został porwany przez Roberta.-odpowiedziałam.
-Przez tego Roberta, któremu zabiłaś brata?-spytała Sydney.
-Tak, właśnie tego.Pomożesz mi?-powtórzyłam.
-Gdzie i kiedy?-westchnęła.
-Jutro o drugiej, lotnisko niedaleko pałacu.O auto się nie martw, o to postara się Abe.-oznajmiłam pełna entuzjazmu.
-To w takim razie do zobaczenia, Rose.-pożegnała się alchemiczka.
-Do zobaczenia.-powtórzyłam i rozłączyłam się.Podeszłam do szafy i wyciągnęłam plecak i jakieś ciuchy.Wrzuciłam ubrania do środka i doskoczyłam do szuflady aby wziąć trochę pieniędzy.Kiedy otworzyłam szufladę w oczy rzucił mi się sztylet Dymitra.Postanowiłam go wziąć.Wrzuciłam wszystko do plecaka i pomyślałam co jeszcze mogę zabrać.Wsadziłam do plecaka także ładowarkę do telefonu, bo komórka będzie mi potrzebna żeby kontaktować się z Lissą i tatą.Gdy wszystko spakowałam usiadłam na kanapie i wzięłam do ręki kartkę ze wskazówką.
-Woda czysta i przejrzysta.-szepnęłam do siebie.Nagle przypomniało mi się jezioro na obrzeżach Portland nad, które lubiłyśmy chodzić z Lissą.Pamiętam, że rósł tam także dąb, ale nadal nie wiem co do tego ma jakieś przeznaczenie i pełnia.Postanowiłam zadzwonić do taty.
-Mam do ciebie prośbę.-powiedziałam od razu gdy odebrał.
-Cześć, Rose.Ciebie też miło słyszeć.-zażartował.-O co chodzi?-zapytał.
-Potrzebuję na jutro sprawne auto, dobrego laptopa z dostępem do sieci i to w zasadzie wszystko.-rzekłam.
-A powiesz mi po co ci samochód?-spytał zbity z tropu.
-Jeżeli możesz to przyjedź do mnie jeszcze dzisiaj.Wytłumaczę ci wszystko.-powiedziałam po czym rozłączyłam się i napisałam sms-a do Sydney:
"Samochód załatwiony."
Po kilku minutach odpisała:
"Ok.Spotkamy się pod głównym wejściem."
Zostawiłam to bez odpowiedzi i wzięłam się za przygotowanie obiadu.Wrzuciłam zapiekankę do piekarnika i nastwiłam na pół godziny.
*Sydney Sage, pojawiła się w trzech ostatnich częściach Akademii wampirów ("Przysięga krwi", "W mocy ducha", "Ostatnie poświęcenie") .Jest alchemiczką.
__________________________________________
I co o tym myślicie?Czekam na komentarze.
Pozdrawiam.Autorka.
Ps.Rozdział pisany na szybko.
XOXO :* <3
No fajny. Czekam na następny
OdpowiedzUsuńI zapraszam na mój blog dopiero zaczynam więc proszę o szczere komentarze (jeśli ktoś wejdzie)
http://zycie-milosc-przyjazn.blogspot.com/
fajny
OdpowiedzUsuń